BeautyApp — mobilna aplikacja dla salonów piękności

Nazywam się Denis Andreev, mam 27 lat, jestem współzałożyciel projektu BeautyApp. Zrobiliśmy to bez inwestycji, bez inwestowania własnych „na żywo” pieniądze. Z trzeciego miesiąca stał się opłacalne. Kiedyś długo pracował w L Oréal — zajmował się sprzedażą produktów do salonów piękności.

Potem pracował w Giftboard. BeautyApp — mój pierwszy przedsiębiorczości doświadczenie. To kompleksowe narzędzie komunikacji dla salonów urody na platformie mobilnej aplikacji. Kiedy zaczęliśmy pracować nad pomysłem, na rynku było wiele rozwiązań dla salonów kosmetycznych wewnętrznych procesów.

Księgowość, kto na jaki czas zapisany, gromadzenie bazy klientów i tak dalej. Przy tym już aktywnie rozwijał się rynek projektantów aplikacji mobilnych — jednak w większości gracze walczyli za pracę z restauracji. Jest to zrozumiałe. Rynek ten jest najbardziej „tłusty”.

Zobaczyliśmy wolną niszę i postanowili zrobić wysokiej jakości, zorientowanych na design produkt dla komunikacji zewnętrznej salonów kosmetycznych. Tylko w regionie moskiewskim ich 5500. Mam duże doświadczenie w pracy z salonami, a u moich partnerów z marketingiem i rozwojem. Projektując produkt, od samego początku ściśle kontakt z potencjalnymi klientami i dowiedzieli się, czego im brakuje.

Tak, mamy wiele pomysłów. Na przykład, w naszej aplikacji do historii wizyt można dodawać zdjęcia. Kiedy wygasa średni okres zwrotu w salonie w konkretnej usługi, użytkownikowi przychodzi powiadomienie. „Spójrz, jak pięknie cię miesiąc temu malowana i położyliśmy. Nie chcesz umówić się na nowy wizyta?”.

Tę funkcję nam zaproponował jeden z pierwszych klientów. Od samego początku postanowiliśmy, że będziemy robić nie starcie, a biznes. Na nas wpłynęły, w tym materiały vc.ru temat kapitałowego, zamkniętych po atrakcją rund, tzw. koktajle w . Dogadaliśmy się więc.

Jeśli sprzedamy na 500 tysięcy rubli — to znaczy, że rynek jest, będziemy realizować projekt dalej. Płatność jednorazowa za nasz produkt — średnio 70 tys. zł, z drugiego roku pracy kosztuje 3 tysiące rubli miesięcznie. Latem 2015 roku zaprojektowaliśmy produkt, zrobili oferta, w Marvel i poszedł sprzedawać klientom. Przy tym uczciwie i otwarcie mówili, że produktu nie ma jeszcze i będzie musiał poczekać. Jeśli ktoś z naszych klientów teraz to czyta — dziękuję za zaufanie.

Plan 500 tysięcy możemy szybko pokonali wtedy zorientował się, że wybrałeś właściwą niszę i robimy ciekawą i potrzebną rzecz. W grudniu 2015 roku wydała pierwszą wersję produktu. Teraz w drużynie cztery osoby, podczas gdy my pracujemy tylko z salonami urody w Moskwie. Na dzień pisania tekstu mamy 27 klienta i każdego dnia pracujemy nad tym, aby BeautyApp cieszyło jeszcze więcej odwiedzających różnych salonów. Plany na 2016 rok — wyjść w Sankt Petersburg, Jekaterynburg i Kazań, zwiększając bazę klientów do 300 salonów.

Czytaj Więcej: google.co.uk/blog/in-store-analytics/

Dodaj komentarz