Dlaczego Sklep Internetowy Eksperymentalnych Gadżetów Nie Umarł W Kryzys

Rok temu wielu z kanadą, że umrzemy. Że naprawdę muszę przyznać, że ja sam myślałem tak samo. Stworzyliśmy sklep internetowy Madrobots, aby sprzedawać w Rosji eksperymentalne gadżety z Kickstarter. A oni i przede kosztowały drogo — czego się było spodziewać po tym, jak kurs rubla spadł o połowę.

Gdy patrzyłem na nasz cennik, mi i samemu robiło się źle. Trudno było uwierzyć, że w nowej rzeczywistości komuś przychodzi ci do głowy kupować nasze 3D rączki lub maski do świadomych snów. To nie przedmioty pierwszej potrzeby, bez których nie można żyć. Na początku 2015 roku wyjazd do Las Vegas na targi CES. Wrócili stamtąd kwaśne.

Nowości, które nas zainteresowały, kosztowały po 300 dolarów. To znaczy, że w Rosji nie byłoby warte 20 tysięcy, a może nawet 30 tys. zł. Zrozumieliśmy, że nie musimy nic sprzedawać. Przywiozłem ze sobą paczkę wizytówek, ale nawet nie stał się ich rozbierać — tak potem nikt nie napisał.

Wydawało się, że firmy, którą stworzyłem, nie było przyszłości. Ale ja twardo postanowił, że już nigdy nie wrócę do firmy, aby pracować na kogoś innego. Dlatego w myślach pochowałem Madrobots — i zaczął szukać nowych punktów wzrostu. Podczas podróży do Stanów omawialiśmy rynkowe trendy i rozmawiali o tym, w jakiej branży inwestor może uzyskać maksymalny zwrot z inwestycji w okresie trzech lat. Doszli do wniosku, że najbardziej obiecujący kierunek — tworzenie gier.

Teraz sama gospodarka szturchnęła do tego, aby przejść od słów do czynów i nauczyć się sprzedawać rosyjskie gry za walutę na całym świecie. Od kilku miesięcy jestem „studiował rynek” — w rzeczywistości spędził dziesiątki godzin, grając w różne gry i spotykając się z przedstawicielami branży. Nie wiem, co to pragnienie było więcej. Przeprowadzić badania marketingowe lub uciec od rzeczywistości.

Tak czy inaczej, im więcej nurkowałem do tematu, tym mniej mi się ona podobała. Po przeczytaniu wielu artykułów i rozmawiali z ekspertami, zdałem sobie sprawę, że mocno nie doceniał złożoność tego rynku. Tak, próg wejścia na niego jest stosunkowo mały. Uważa się, że wielki hit można zrobić nawet za 500 tysięcy dolarów.

Ale aby zagrać grę i zarobić, trzeba zainwestować nie mniej niż 10 milionów. I na tym rynku jest mało prawdopodobne, aby zaoszczędzić pieniądze poprzez bardziej przemyślanego marketingu. Aplikacje mobilne — to jak dostęp do internetu początku zerowych. Dostać normalną przelotowego analiz warto ogromnego wysiłku i wymaga wysokiego poziomu wiedzy.

Przyszedłem na biznes z środowisk dostęp do internetu-marketingu, i dla mnie to odkrycie było bardzo przyjemne. Moim zdaniem, nowoczesny gier wydawniczy biznes wygląda tak. Zamykasz oczy i po prostu wokół pieniędzy w nadziei, że gdzieś zakwitnie drzewo pieniądze.

Komuś szczęście. Ale do tego, aby ci szczęście, trzeba przynajmniej mieć duży kosz pieniędzy. Można oczywiście zostawić promocja wydawców i skupić się na produkcji. Opracowanie w Rosji spadła o połowę, utalentowanych ludzi pełno — grzech z tego nie skorzystać.

Ale trzeba zrozumieć, że to też rynek nie jest dla mięczaków. Wydawcy nie w pośpiechu, aby kupić swoje genialne gry. Oni czekają, kiedy twórcy skończą się pieniądze i oni staną przed groźbą zamknięcia i rozwiązaniu zespołu. I wtedy biorą ich za bezcen (jeśli pomysł gry wygląda perspektywicznym).

Aby przetrwać w tych rekina walkach z wydawców i inwestorów, też potrzebny kapitał. Jednak główny problem polegał na tym, że ja naprawdę nie lubił gry, a ja starałem się ich kochać, bo widziałem w tym wyjście z sytuacji. To był błąd. Nie można zajmować się tym, co ci się nie podoba, nawet jeśli wydaje się, że jest to bardzo opłacalne.

Starając się przełamać, ja sam nie zauważył, jak doprowadził się w depresję. Z jednej strony, ulubiony Madrobots, w który nie wierzył. Z drugiej, wydaje się być obiecujące gry, do których nie leżała dusza — i to do nich tak po prostu nie . Było, od czego uzyskać garb.

Zdając sobie sprawę, że jest źle, kilka razy próbowałem uruchomić ponownie komputer. Madrobots brał udział w AlfaCamp poniżej Dolnego Nowogrodu. Idąc tam, ja świadomie nie stał dokonać rezerwacji hotelu, aby było więcej przygód. Na jedną noc zdjęliśmy kąt w baraku u jakiegoś cygana, spali na podłodze. Inną spędzili w namiocie.

Na urodziny skoczyłem na bungee — też ciekawe doznania. A jeszcze kupiłem mamie samochód i sam przewyższał ją z Moskwy do Soczi, pojechaliśmy w drodze do wsi, gdzie mieszkał przez sześć lat swojego życia. Nie mogę powiedzieć, że w pewnym momencie poczułem zwolnienie.

Może, wszystko to dało efekt kumulacyjny. A może ja po prostu zdałem sobie sprawę, że minęło już prawie pół roku, a Madrobots, wbrew wszelkim przepowiedniom, nie żył. W dużej mierze jest to zasługa naszego dyrektora operacyjnego Miszy Kuzniecowa — naprawdę iron man, który nigdy nie da się i nawet nie choruje. Na razie jestem i szukał nowych punktów wzrostu, on po prostu pracował.

Dzięki mu za te kilka miesięcy zdaliśmy sobie sprawę, że najbardziej oddani fani innowacyjnych gadżetów jak kupowali je, tak i nadal kupować, pomimo kurs. A to znaczy, że u nas nadal jest jakiś rynek. Apokalipsy nie stało. Do tego na wiosnę, wraz z otwarciem sezonu biegowego, poszły w górę sprzedaży monitorów pracy serca Mio — i zaciągnął za sobą cały biznes, bo byliśmy ich wyłącznych dystrybutorów.

Wybór przede mną był prosty. Po tym, jak uderzyła jacht i inne ekscesy, była cyfra milion dolarów.

Dołączając ten cel do biznesu Madrobots, zdałem sobie sprawę, że mogę osiągnąć takiego poziomu dywidendy na koniec 2018 roku. I to mnie bardzo pocieszyło. Strach i depresja wynikają z niewiedzy, a nieznane — od tego, że nie masz planu. Gdy istnieje plan, zaczynasz myśleć, jak go wykonać, a nie o tym, jak jest źle.

W ogóle, zacząłem myśleć, jak wykonać swój plan. Front robót był szeroki. Asortyment.

On wyraźnie potrzebował adaptacji. Staliśmy się co miesiąc brać statystyki „Yandex.Market” najczęściej wyszukiwanych haseł na elektronikę, analizować ją i dodać do oferty najbardziej poszukiwane produkty. Była zupełnie nowa dla nas model. Wcześniej przyniósł w Rosji nowe produkty, na które popyt nie jest w stanie przewidzieć.

Teraz możemy po prostu kupić u dystrybutorów to, że już na pewno było potrzebne ludziom. Tak u nas pojawiła się kilkaset nowych pozycji. Action-kamery zewnętrzne baterie, słuchawki. Przynoszą nam kilka milionów złotych netto miesięcznie.

Online-promocja. Przeszliśmy od miesięcznych raportów reklamowych do tygodniowym. Wydaje się, że to nie jest big deal, jak mówią amerykanie. Ale w rzeczywistości jest to rozwiązanie miało bardzo poważne konsekwencje.

Zaczęliśmy szybko reagować na zmiany popytu i znacznie skuteczniej inwestować w marketing. Przetwarzanie zamówień i call center. W pewnym momencie daliśmy call center i przetwarzanie zamówień na outsourcing, argumentując, że profesjonalny zespół skuteczniej poradzi sobie z obsługą zamówień i kosztem powiększenia w stanie wytrzymać wahania popytu.

Była kompletna bzdura. Częściowo z przyczyn obiektywnych. U nas specyficzny asortyment, a operatorzy na stronie nie mogą się w nim połapać. Ale były i subiektywne.

Nasz partner pracował tylko z rąk tam źle. Normalny procent błędów — 0,005 %, a u nich był 10%. A każdego zamówienia, wysłany tam nie lub nie w tej konfiguracji, to brutalna problem. Aby to naprawić, należy dokładać ilość wysiłku całego zespołu.

Gdy zajmujesz się biznesem, jakaś poprawność polityczna znika. Nie ma przecież sensu owijać w bawełnę. Dlatego naszym kontrahentom powiedział wprost. „Produkt jest do dupy”.

Nie są one bardzo przykro, ale zdaliśmy sobie sprawę, że powinniśmy się rozstać. W sumie oddaliśmy call center siebie i stali się sami obsłużyć zamówienia. Strona.

Trzeba przyznać, że przez długi czas nasza strona z całym jego uroku stanowił dość żałosne. Wiele działało nie tak, jak chciał, albo w ogóle nie działało. Nie mogliśmy znaleźć normalnych programistów. W końcu, w zeszłym roku udało nam się stworzyć prawdziwy dream-tim.

Po tym doskonalenie strony internetowej stało się odbywać jak w bajce. Teraz piszę zadanie Telegram — przez godzinę ona już wykonana. Wcześniej na to szły tygodnie, jeśli nie miesiące. W rezultacie, w ciągu ostatniego roku mocno posunęła się naprzód.

Począwszy od zaawansowanych filtrów i kart towarów do prostych, ale skutecznych zmian. Jedno połączenie czatu online Chatra.io czym stoi. Wcześniej ludzie nie mogli narzekać, jeśli coś na stronie nie działało — teraz dostaję informacje o wszystkich odrzwiach w czasie rzeczywistym. I, co najważniejsze, możemy je szybko naprawić.

Content marketing. Do końca roku zdałem sobie sprawę, że wyczerpał wszystkie źródła wzrostu kosztem płatnych kanałów pozyskiwania klientów. Jedyna możliwość rozwijać się dalej — content marketing. Skupiliśmy się na Facebook.

Zacząłem tworzyć efektywny system tworzenia treści i promocji w tej sieci społecznej. Udało nam się osiągnąć pewne sukcesy. Teraz na stronie Madrobots ponad 60 tysięcy użytkowników, a każdego dnia z sieci społecznej przechodzi więcej niż 1000 osób. Widzę w tym jedną z największych szans dla wzrostu Madrobots w 2016 roku.

Plan do końca lata — wyjść na poziom 5000 przejść z Facebook na stronie internetowej w dniu. Wszystko to i wiele innych drobiazgów w końcu dały wynik. W 2014 roku przychody Madrobots wyniosła nieco ponad 50 milionów rubli. W ubiegłym roku przekroczyła 100 milionów. Uważam, że to niezły wynik dla firmy, w której już było pochować wszystkie, w tym jej właściciela.

Przy okazji, mój towarzysz mimo to zajął się grami i już wydał trzy projekty. 12 is Better Than 6 na Steam, Barrier i Warmach w App Store.

Czytaj Więcej: google.co.uk/software-engineering.html

Dodaj komentarz