Eksperci Federacji Branży Gier O Konflikcie Wargaming I Mail.Ru Group

(Niektórzy z ekspertów chcieli pozostać anonimowi — ich imiona zmienione). Przejdźmy zatem zdefiniować — właściwie żadnej wojny między Mail.Ru Group i Wargaming nie. W każdym razie, jeśli pod wojną sugerować zaplanowane długoterminową strategię z atakami na konkurenta i ochrony swojego terytorium. Jeśli kopać głębiej, na poziomie kierownictwa obu firm nie ma konfliktu — wszyscy chcą się przyjaźnić (i przyjaźnią — ludzie przechodzą z jednej firmy do drugiej, no i plus i w Wargaming, i w Mail.Ru Group dużo imigrantów Nival, zachowały przyjazne stosunki ze sobą).

Ale za każdym razem, strony o tym zapominają i zaczynają uważać, że druga robi coś złego — w końcu wychodzi kolejny nieproporcjonalny „odpowiedź”. A im niższe poziomy w strukturach obu firm spaść, tym większe szanse na znalezienie naprawdę negatywnie nastawionych do konkurencji pracowników. Część niedawnych skandali zostały dokładnie sprowokowane tej „ostatnią milą” — no nie może być żadnej strategii u Wargaming w płatności graczom na zmianę-mail dokładnie @mail.ru na drugą. Wiedząc, jak ustalany wewnątrz takie akcje, decyzja, co wpisać w przykładzie, została podjęta na poziomie zwykłych wykonawców.

Te nawet nie myślał o tym, jaki rezonans i teorie spiskowe to wywoła. O tak na pewno i smutne słynny pracownik Mail.Ru Group, który na posiedzeniu w Dumie powiedział o „cypryjskie czołgi” (za co został szybko zwolniony) — nikt nie dawał mu utopić przeciwnika. Wszystko to nie mówi o tym, co jest prawdziwe walki nie ma — jest tylko idzie na innym poziomie, i o niej obie firmy starają się milczeć. Jej wynik, na przykład, wyraża się w takich wiadomościach.

Można długo dyskutować na temat, czy Mail.Ru Group inicjatorem tej ustawy, czy nie, ale ze strony Wargaming wszystkie „jasno i wyraźnie” — Mail.Ru Group przegrała sądy, tracąc możliwość nie płacenia podatku VAT, teraz ciągnie za sobą wszystkich pozostałych, i głównego konkurenta w pierwszej kolejności. I nawet jeśli to nie jest tak, innego wyjścia podręcznik Wargaming boi się zrobić. I absolutnie podobnie zachowuje się Mail.Ru Group w historii z oświadczeniem o tym, że „wiemy, kto stoi za skontaktujesz się z FAS w sprawie reklamy Armored Warfare”.

Przyjaciele i dawni koledzy, zrozumcie — to wszystko jest „dylemat więźnia”, a nie „gra o sumie zerowej”, jak ci się może wydawać. To, że jeden z was wygra, nie znaczy, że innym automatycznie przegrywa. Wszyscy się matematyki i fizyki, kończyli te same szkoły wyższe — pamiętaj, że z dylematu więźnia nie ma racjonalnego wyjścia, tylko współpraca będzie korzystna dla obu. Chcę powiedzieć, że w cywilizowanym konkurencji nie widzę.

Oczywiście, że ugruntowane przekonanie Wargaming — „to nasza nisza i nie trzeba tam wchodzić”. Możliwe, że Wargaming i nie reagowała, gdyby nie nowa polityka (z ostatnich 2-3 lat) Mail.Ru Group promocji poprzez gry i nacisk na konkurencję. Polityka i tyle i ma jaja i agresywna — to zawsze oczywisty fakt.

Dalej, Mail.Ru Group, jest oczywiste, postanowiła, że nisza czołgów zajęta, ale nawet 20% od niej — to wielka historia. W tym World of Tanks zbyt mocno utożsamiał styl gatunku, tak samo jak i Counter Strike 1.6 w swoim czasie, i konkurować z nimi po prostu budżetami reklamowymi niezwykle trudne — prawie nierealne. Poza tym tutaj są dodawane niektóre porażki z gry kierunkiem, od c World of Speed. Dodajemy kosztownego zakupu „Vkontakte”, sprzedaż HeadHunter do ciągnięcia rentowności — i zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest naprawdę patowa, motywująca szukać nowych nisz.

Czołgi właśnie nierdzewnej taka kuchennym. Zdając sobie sprawę z tego, Mail.Ru Grupa stała się działać całkiem dobrze sobie strategicznie. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie „a co jednak zrobić Armored Warface popularny” doprowadziły do wniosku, że trzeba pokazać użytkownikom World of Tanks korzyści „”. Oczywiście, przez skandaliczne reklamowe powody — inne instrumenty po prostu nie ma, wszystkie one nie działają.

Rozumiem i popieram Wargaming w ich linii postępowania, są właściwie chronione, każda inna firma została po prostu zniszczona. Teraz Wargaming przyjęła wniosek o konflikcie i odpowiada na niego. Odpowiedź będzie długa, i ta odpowiedź wyda nowy kamień milowy internetu w Rosji — to jest to, co, dobre, Mail.Ru Grupa powinna się bać.

Rzecz nawet nie w walce, skorumpowanych urzędników i lobbystów, chodzi w zasadach. Wiktor Kwaśny (dyrektor generalny Wargaming — ok. Red.) podjął wyzwanie i będzie odpowiadać, a najbardziej chory odpowiedź — to pokonywać u Mail.Ru Group rynku na konto metamorfozy publiczności i porównania produktów. Mail.Ru Group osiągnąć, ale w ciągu najbliższych kilku lat można się spodziewać, że publiczność „” będzie więcej niż 10% od World of Tanks, bym się nie stał. I nie ważne, jak „białej armii” lepiej lub gorzej, najważniejsze — ustalonego stylistyka i postacie.

Mówiąc słowami wielkiego uczonego i myśliciela Shifu, „Walka umysłów chodzi przede walki fizycznej”. Kierując się tą zasadą, Mail.Ru Group i Wargaming weszła w walkę o umysły konsumentów pancernych MMO na terytorium Rosji i państw ościennych. Jakie wnioski i prognozy można zrobić na podstawie obserwacji ich oporem.

Póki co Mail.Ru Group atakuje, a Wargaming broni. Tutaj znowu chce odwołać się do umysłu wielkich i powiedzieć słowami tło . „Forma obronna wojna sama w sobie jest silniejsza niż ofensywne. Ale obrona to negatywne zajęcie, ponieważ ona sprawia, że się oprzeć zamiarów wroga, zamiast rozwijać własne”. Nieuchronnie nadejdzie moment, kiedy wyczekująco-neutralne zachowanie i korzystanie z memów jako oficjalnego stanowiska będzie postrzegany jako słabość nie tylko atakującej Mail.Ru Group, ale i społeczność, a nawet pracowników Wargaming.

Po tym, co oczywiste — na poziomie co najmniej retoryki ze strony Mail.Ru Group eskalacja osiągnęła wysokości. Wojna będzie trwać, ponieważ w dającej się przewidzieć przyszłości jej uczestników nie pojawi się w nowej bazy paszowej (mowa o publiczności przede wszystkim). W wojnę świadomie lub nieświadomie okażą się wciągnąć i nie wykazują aż widoczne publicznej aktywności . Jeśli w wywiadzie dla Antona — oni już dawno na wojnie, ale na razie ta wojna na poziomie szpiegostwo przemysłowe i sabotażu ze strony konkurentów unnamed.

Najważniejsze, wydaje mi się, że wniosek, który nasuwa się po spojrzeniu na teatr działań wojennych — w tej chwili na rynku nie ma wyraźny centrum skutki, absolutna dominujący, jeśli chcesz. Na pewno Wargaming liderem w planie finansowym, ale z punktu widzenia politycznych działań są bardzo powściągliwi — nie prowadzą agresywny hunting, z ich strony nie występują zauważalne i charyzmatycznych liderów opinii, firma w ogóle przestrzega low profile. Mail.Ru Group w chwili obecnej ma słabą pozycję w firmie i też nie może się pochwalić żywych pracowników w publicznym polu, chociaż w sumie z punktu widzenia PR, firma jest bardziej agresywna w ostatnim czasie.

W takiej sytuacji wojna idzie nie tylko o pieniądze, chociaż i dla nich też. Teraz decyduje o tym, kto będzie rządzić i ustawiać dźwięk w naszej branży w najbliższych latach. A to znaczy — do następnego wydania w porównaniu z World of Tanks hit — w ruch pójdą wszelkie środki. W zasadzie, konflikt ten , i rozwijał się on dość dawno.

Jest oczywiste, że ziemia jest dla niego została założona w chwili, gdy Mail.Ru Group postanowiła zająć się opracowaniem klon World of Tanks. Konflikt był po prostu nieuniknione. Pytanie polega na tym, jak nim skutecznie zarządzać, kierując na właściwe tory. Skuteczność działań stron w obecnej sytuacji można oceniać według tego, jak są one decydują ich zadania.

Oczywiście, że konflikt jest korzystny przede wszystkim Mail.Ru Group — firma promuje swój projekt w środowisku fanów i graczy World of Tanks. Każde oświetlenie w prasie idzie na jej korzyść. Wargaming reaguje w zasadzie leniwie, bo rozumie, że każda reakcja nie zadziała na korzyść firmy. Wydaje mi się, teraz już nadszedł ten moment, kiedy firmom nieźle byłoby się dogadać.

Inaczej wychodzi zły walizka. Dwóch czołowych graczy na rynku dawno już wyszli poza ramy jakichś przyzwoitości, chociaż są one wzorców dla pozostałych przedstawicieli branży. Rozumiem, że u wszystkich KPI i P&L, ale trzeba zachowywać się godnie. Dla mnie, jako dla widza z daleka, wszystko to wygląda mniej więcej tak — istnieje rynek na kilkaset milionów dolarów rocznie.

Jest naprawdę wyłącznego gracz, który otrzymał monopol nie tylko dlatego, że ma produkt dobry był, ale i z powodu tego, że „kto pierwszy wstał — i kapcie”. Naturalnie, wszyscy wokół chcą też albo powtórzyć sukces, albo „”. Dla Mail.Ru Group w sumie całkiem naturalnie spróbować odebrać część rynku dla siebie — z jednej strony, domowy rynek, z drugiej — Wargaming naprawdę jedyny duży gracz, którego należy się obawiać. Rozumiem, o co walczymy.

Ciekawe o metody. Oto z Rosji, przy okazji, nie widać, ale tu u nas, w USA, właśnie idzie prezydencka kampania wyborcza — technik jeden na jeden. Obecny konflikt jest bardzo podobny na typową kampanię wyborczą w stanach ZJEDNOCZONYCH, gdzie, jak wszystko, gdy nie ma wyborów, bardziej lub mniej sensownie się zachowują, ale jak wybory — zdarza się pełna recenzja. Chodzi o zupełnie dzikich wybryków od niby całkiem rozsądnych ludzi.

I to jest normalne. Tak oto mniej więcej tak samo — ogólna sytuacja gospodarcza (rynek WNP spadł w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo mocno w dolarach), rozmiar „nagrody” — stawki są dość wysokie dla obu graczy. Dlatego metody będą też staje się coraz mniej zrozumiałe od strony.

Jak bardzo jest to potrzebne, skutecznie i inne — tu oceniać nie mogę do końca obie strony — to miliardowe firmy, mają zakłady w ogóle kilka z innej galaktyki, niż u nas. Market Cap u Mail.Ru Group około $4,7 mld euro, myślę, że naprawdę Wargaming to połowa od Mail.Ru Group, czyli ich rozmiar jest porównywalny, ale rynek LPG dla Wargaming — to chyba nawet więcej niż połowę całej wartości firmy. O same gry mają mnie pomysł, że w sumie to iteracyjny proces — jeśli World of Tanks został warunkowo wersją 1.0, Armored Warfare wziął co najlepsze z World of Tanks i dodał coś od siebie — stając się, tradycyjnie, w wersji 1.5. Teraz Wargaming, najprawdopodobniej wyda nowoczesne czołgi, biorąc część projektu z Armored Warfare i dodając coś tam swojego — będzie wersja 2.0.

Głównym problemem we wszystkich lp online-gry — dla-core-graczy jest jeden projekt, nie są gotowi przejść co dwa lata w nową grę, u nich tak wiele wysiłku włożono w jeden produkt, że jest sens przejść do nawet wyraźnie najlepszy projekt — zero. I tu jest ciekawa sama w sobie Armored Warfare nie to, że konkurent World of Tanks. Tak, jest to część publiczności, zmęczona od czołgów ii wojny światowej, która szczęśliwie przeszła w Armored Warfare. Są nowi gracze, którzy World of Tanks była nie interesuje to ze względu na ustawienia.

Ale wydaje mi się, że główny atak idzie jak raz za czas zdąży czy Armored Warfare utrzymać się na rynku, dopóki nie podejdą „nowoczesne czołgi od Wargaming. Dla Wargaming, oczywiście, byłoby interesujące, aby do tego nie doszło, a dla Mail.Ru Group — wręcz przeciwnie, byłoby ciekawie, gdyby do momentu, kiedy to się stanie, mieli duży kawałek rynku. To walka o przyszłość. A nie za prawdziwe.

Wydaje mi się, że ta sytuacja przypomina więcej polityki niż gospodarki. Obu stronom jest korzystny wzrost cytowania projektów. W wielkiej polityce nie ma złych metod i nie ma przegranych — jest nieskończony proces udanych lub nie bardzo PR-powodów. Konsekwencji żadnych, dopóki nie uruchomimy osobiście naczelnego wodza, co jest mało prawdopodobne.

Oba produkty godne, ale niszę stworzyła Wargaming i ten fakt dożywotnio na jej stronie.

Czytaj Więcej: software development tracking

Dodaj komentarz