„Google Wymaga Od Drużyny Biznes Plan Na Rok Do Przodu”: Kierownictwo I Pracownicy Nest O Problemach W Firmie

W listopadzie 2015 roku, pisze ” The Information, na jednym z zebrań zarządu spółki ds. rozwoju inteligentnych termostatów Nest współzałożyciel organizacji Matt Rogers wyraził swoje zaniepokojenie masowe zwolnienia. Za 12 miesięcy jednostka opuściło około 70 osób (stan Nest liczyła około 1000 pracowników). Inny współzałożyciel i dyrektor generalny Nest Tony zaznaczył, że większość z tych pracowników przyszli w Nest z firmy-właściciela — Google — i Dropcam (starcie, który Nest nabyte w 2014 roku). wezwał też wszystkich pracowników, którym nie podoba się obecna strategia firmy, pierwszą rzeczą, zwracać się do swoich przełożonych, a nie „udawać ofiarę”.

Według pracownika, z którymi udało się porozmawiać gazecie ” The Information, w ciągu ostatnich kilku lat Nest ma problemy z uruchomieniem nowych produktów. Rozmówcy publikacji uważa, że trudności te częściowo są związane z dążeniem do ciągłemu doskonaleniu projektowania produktów i ich możliwości technologicznych. Jak zauważa autor notatki, odkąd Google przejął firmę Nest, jej drużyna nie wydała ani jednego nowego produktu — pracownicy zajmowali się tylko odnowieniem starej linii. „Pracownicy czują, że dyrektor nie wie, co dalej robić”. W ciągu kilku lat Nest prowadzi opracowanie systemu bezpieczeństwa dla „inteligentnego” domu, o nazwie kodowej Flintstone.

W ciągu ostatnich trzech lat koncepcja zarządzania tym systemem wielokrotnie się zmieniała, a teraz, według źródeł The Information, kierownictwo holdingu Alphabet nalega na tym, że technologia powinna być gotowa do jesieni 2016 roku, i wywiera presję na polecenie Nest. Operacyjny, dyrektor Nest Ana Corrales w rozmowie z dziennikarzami gazety oświadczyła, że podręcznik Alphabet nie wtrąca się w sprawy firmy i w żaden sposób nie wpływa na plan rozwoju nowych produktów. Sam przyznaje, że firma ma pewne trudności. Głównym problemem, jego zdaniem, polega na tym, że Nest nie rośnie tak szybko, jak inne organizacje, w których przyszło mu pracować — na przykład, Apple i Philips.

Ponadto, zauważa, instrukcja Alphabet w ostatnim czasie zaostrzył wewnętrzną politykę finansową. Według , firma wymaga od Nest sporządzenia biznes planu na 12 miesięcy do przodu i ostrzega, że w przyszłości będzie poruszać się na określone numery. zauważa, że podobne warunki kierownictwo holdingu ustawia dla wszystkich spółek zależnych. Przedstawiciele Alphabet chciał komentować sytuację dla The Information. Dyrektor generalny Nest zwraca również uwagę na to, że wydanie urządzeń „inteligentnego” domu nie jest podobna do pracy z elektroniki konsumenckiej w rodzaju smartfonów i innych urządzeń mobilnych.

„Aby pozostać konkurencyjnym na rynku telefonów komórkowych, musisz stanowić nowe gadżety nie rzadziej niż raz w roku. Z systemami inteligentnego domu wszystko jest nie tak. Urządzenie może pozostać na rynku od 10 do 12 lat. My nadal jesteśmy liderami wśród wszystkich naszych konkurentów, i nie ma potrzeby spieszyć się z wydaniem nowego systemu”. Rzecznik prasowy Nest w rozmowie z The Information zauważyłem, że w 2015 roku zespół jednostki zaktualizowała cztery swoich produktów i wydała mobilna aplikacja, która pozwala sterować termostatem, alarmu pożarowego i kamerą.

Pracownicy również zajmują się budowaniem relacji z innymi deweloperami i integracją innych technologii „inteligentnego” domu w ekosystem Nest. „Budujemy wielką platformę”, — wyjaśnił on. Jak zauważają wielu byłych i obecnych pracowników Nest, z którymi udało się porozmawiać gazecie, wiele z problemów, związanych z rozwojem nowych produktów wiąże się ze stylem zarządzania . Podobnie jak jego były szef, Steve Jobs, stara się powiedzieć co jest grane produkty z możliwościami technologicznymi, ale przy tym zachować projekt w jak najprostszy. On cieszy się wszystkimi produktami firmy i często zwraca uwagę zespołu na drobne błędy, a także opowiada o nowych pomysłach, które chciałby zrealizować.

To dążenie do stałej poprawy często przeszkadza w zespole trzymać się wyznaczonego planu rozwoju. Jako przykład The Information prowadzi historię projektu Dropcam, który dołączył do zespołu Nest w połowie 2014 roku. Pomysł kupić firmę przyszła do zespołu Google kilka miesięcy po transakcji z Nest. Sprzedaż Dropcam w tym czasie rosły frantic tempie — od 300% do 500% w skali roku. Niektórzy z inwestorów starcie występowali przeciwko jego sprzedaży.

Zespół Dropcam prowadziła opracowanie dwóch nowych systemów — zewnętrznej kamery i czujnika, który można określić, zamknięte lub otwarte drzwi i okna w pomieszczeniu. Współzałożyciel Dropcam Greg Duffy, według jego własnych słów, odnosił się do z wielkim szacunkiem i uważał go pionierem w dziedzinie rozwoju systemów „inteligentnego” domu. Na spotkaniu z kierownictwem Nest zespół starcie dowiedziała się, że Nest rozległe plany dotyczące nowych produktów, a niektóre z nich miały być wydane w najbliższym czasie. również dał do zrozumienia, że jeśli Dropcam odmówi przyłączenia się do Nest, firma zajmie się opracowaniem kamer samodzielnie. W końcu transakcja odbyła się — jej kwota wyniosła $555 mln.

Pracownicy obu firm oraz uzgodnili możliwość zamknięcia jednego z projektów Dropcam, znajdujących się w rozwoju — według , Nest prowadziła tworzenie podobnych produktów z szeroką funkcjonalnością i zajmować się dwoma podobnymi projektami nie było sensu. Takim produktem był system czujników o nazwie kodowej Pinna, która miała się tu pojawić się na rynku. Rok później po transakcji Pinna i nie została przedstawiona. Według pracowników firmy, planuje wdrożyć w system Flintstone i zespół boryka się z problemami z integracją.

Dyrektor generalny kilka razy zmieniał swoją wizję produktu. Pracownicy żartobliwie nazywają projekt Tombstone (od tomb — „grób”). Zaraz po zakończeniu transakcji Duffy planował kontynuować pracę nad stworzeniem zewnętrznej kamery, ale poradził założyciela Dropcam zająć się ulepszaniem istniejących produktów — miał kilka pomysłów, jak można zmienić technologię. Wśród nich — możliwość sterowania aparatem za pomocą aplikacji mobilnej Nest i inna funkcjonalność. Duffy był zadowolony — według jego szacunków, na realizację nowych funkcji trwało do 9 miesięcy,i uważał, że bardziej rozsądne spędzić ten czas na opracowanie nowych urządzeń.

uważał, że wszystko to zajmie nie więcej niż trzy miesiące. W końcu na realizację planowanych zespół wydał ponad roku. Użytkownicy pozostają niezadowoleni z jakości integracji kamery z aplikacją Nest. Styl zarządzania Duffy uważał dochodzącym do absurdalnych. „Kiedyś byłem na spotkaniu, na którym szczegółowo omawiał z każdym menedżerem to, w jakiej kolejności to warto ustalić priorytety w pracy.

Wyobraźcie sobie, że idziecie do sklepu z częściami samochodowymi i zaczynasz mówić do specjalisty, w jakiej kolejności powinien naprawiać samochód”. Na drugim spotkaniu dyrektor generalny Nest oskarżył byłego programisty Google, rozwój systemów widzenia komputerowego dla Nest Cam, w tym, że ten uchyla się od tematu rozmowy, opisując problemy, z którymi się zetknął podczas projektowania technologii i poradził pożyczyć odpowiedni algorytm w programie Photoshop. Według Duffy, po prostu nie rozumiał, czym zajmuje się deweloper. W komentarzu dla ” The Information wyjaśnił, że poradził autora porozmawiać z zespołem Photoshop, opracowala podobnego narzędzia, aby zrozumieć, jak mu się należy rozwiązać powstałe problemy.

Polecenie Dropcam po zakupie opuściło ponad 100 osób. Według , wiele z nich „okazały się nie tak dobre, jak spodziewałam się zespół Nest”. Również po zawarciu transakcji instrukcji Nest, mówi dyrektor generalny jednostki, musiał dokładnie przemyśleć plan produkcji nowych produktów — z tego powodu żaden z nich nie pojawił się na półkach sklepów. Sam Duffy uważa, że popełnił duży błąd, sprzedając firmę Google. „Czuję się tak, jakby zawiódł wszystkich swoich pracowników i klientów”.

W jednej z prywatnych rozmów z (miało to miejsce po tym, jak Duffy skierował Matt Rogers, swojemu przełożonemu, list z prośbą o rezygnacji) Duffy nazwał „tyranem i biurokratką”, i zaznaczył, że jego styl zarządzania nie pozwala firmie poruszać się do przodu. Duffy zaproponował dać Dropcam więcej autonomii i zapewnić mu prawo zgłaszać się bezpośrednio przed . Ten odpowiedział, że Duffy może być bardziej aktywny w podejmowaniu decyzji, ale powierzyć kompletny przewodnik Dropcam Duffy, dyrektor generalny Nest nie może. Rzecznik prasowy Nest potwierdził The Information, że taka rozmowa odbyła się naprawdę. Według jego słów, uznał, że Duffy „nie zasłużył” taki status.

Rozmowa zakończyła się rezygnacją Grega Duffy. Przed wyjściem napisał list Larry z prośbą, aby zająć się sytuacją w Nest i rozważyć go jako kandydata na wymianę . Po siedmiu miesiącach odszedł z firmy. Niektórzy pracownicy Nest uważają, że styl zarządzania uniewinniony. „Rozważaliśmy różne protokoły komunikacji bezprzewodowej pomiędzy urządzeniami, i żaden z nich, zdaniem dyrektora, nie pasowal — upierał się na rozwoju własnego standardu.

W ciągu sześciu miesięcy zespół pracował nad nowym protokołem. To był szalony krok, ale on został uniewinniony. Nam potrzebny był podobny kopa”. Podręcznik Nest zauważa, że obecnie firma stara się odbudować kulturę korporacyjną, popierając inicjatywę od pracowników niższych poziomów. „Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wszystkie decyzje podejmuje Tony.

Ale wraz z rozwojem firmy było mu trudniej to robić, musimy przekazać do pracowników, że my im ufamy”. Jednak zmiany nie są wprowadzane tak szybko, jak by się chciało. Według , wielu pracowników okazały się po prostu nie są gotowi do zmian wewnątrz firmy. „Firma szybko się rozwija, i to było dla wielu zaskoczeniem”. Jak podkreślają przedstawiciele biura prasowego firmy, sam prezes jest zawsze otwarty do rozmów z pracownikami i gotowy im pomóc.

Na większości spotkań daje do zrozumienia, że za opóźnienia w tworzeniu nowych produktów odpowiedzialny współzałożyciel Nest Matt Rogers. Sam Rodgers podkreśla, że z powodu stresu w pracy zaczął mieć problemy ze zdrowiem. Rogers mówi, że jeszcze w Apple zdobył szacunek gotowością do podjęcia niepopularnych role, których inni unikają. Jeden z przykładów służy sytuacja, w której znalazła się drużyna Project Goose. W ramach niego pracownicy prowadzili rozwój systemu określającego lokalizację użytkownika Nest.

W ostatniej chwili przed uruchomieniem produktu Rogers poszedł na urlop. W tym samym czasie do dotarły wieści o tym, że twórcy mają trudności z tworzeniem systemu. „On był wściekły. Postanowił, że Goose potrzebny nowy dyrektor. Drużyna przedstawiła plan poprawki sytuacji, ale odrzucił go.

Oświadczył on, że projekt powinien być uruchomiony na czas”. Całą odpowiedzialność za incydent wziął na siebie Rogers. „Ja wiceprezes ds. rozwoju, i moim rozwiązaniem było przeprowadzić dokładne badania i opóźnić uruchomienie produktu. Jestem odpowiedzialny za swoją decyzję”. Według Rogersa, praca polega na tym, aby spieszyć polecenie.

„Dyrektor generalny — stanowisko nie jest dla wszystkich”. W czerwcu 2015 roku ukarał Rogers anulować własny miesiąc miodowy. Przedstawiciel Nest twierdzi, że to był kluczowy dla firmy. Drużyna przygotowywała się ogłosić o aktualizacji całej linii produktów. Rodgers nie chciał anulować podróż, i zagroził mu zwolnieniem od razu po powrocie, ale nie dotrzymał obietnicy.

Współzałożyciel firmy porównuje swoje relacje z z małżeństwem. „U nas zdarzają się nieporozumienia. Pracujemy w obszarze, gdzie większość rzeczy subiektywnie. Po prostu trzeba sobie z natężeniem”.

Czytaj Więcej: google.co.uk/blog/

Dodaj komentarz