Objawy Złego I Dobrego UX-design Dla Zwykłych Użytkowników

Trener i konsultant ds. produktów Matt zachęca projektantów przestać poruszać się tylko na popularnych i renomowanych użytkowników. Pamiętaj stronę muzyki turntable.fm. Pomysł projektu do geniuszu proste. Wejść w wirtualną „pokój”, gdzie dzielą się swoimi utworami i miksie z przyjaciółmi i nieznajomymi.

Proxy-serwer natychmiast skupiał wokół siebie użytkowników, bez względu na ich geograficzne i kulturowe różnice. Jak każdy projekt, szybko stał się popularny, turntable.fm opierał się na social listening — opinia konsumentów. Pamiętam, byłem w siódmym niebie z powodu jego uruchomienia — i nie ja jeden. Jednak im więcej użyłem turntable.fm, tym bardziej czułem się zupełnym nieudacznikiem. Wchodząc w to społeczność, najbardziej był zainteresowany w tym, aby odkryć nowym muzykę, a nie w tym, aby stać się gwiazdą wśród wirtualnych dj-ów.

Ale platforma nie popierała i nie pobudziło aktywnych słuchaczy. Nie dostałem nagrody za apelacyjny udział w dyskusjach, a mój avatar był tak samo blady i niedostrzegalne, w czasie, gdy inni uczestnicy trzymając wyróżnienia i dostawali śmieszne kostiumy zwierząt. W końcu jestem po prostu poddał się i wyszedł z tej sieci. Stało się to z powodu złego projektowania doświadczenia użytkownika dla zwykłych użytkowników.

Nikt nie lubi brać udziału w konkursie, który mu nigdy nie wygrać. Produkty i platformy, nie o swoich zwykłych użytkownikach, często zamieniają się w miasta-duchy, zamieszkane ambitne „liderami”, na próżno w pustkę w poszukiwaniu zainteresowanych ciekawskich słuchaczy. Niestety, w świecie, wskaźnikami i markerów stanu podobnego dzieje się wszędzie. Poniżej przedstawiono kilka objawów, które mogą wskazywać na to, że za mało dbają o doświadczeniach zwykłych użytkowników.

Oczywiście w krótkiej perspektywie ludzie mogą angażować się w produkt w nadziei na streszczenie nagrody jak „punktów” lub „monet”. Ale co się dzieje z tymi, którzy znajdują się na samym dnie ligowej tabeli i nie pobiera żadnej rzeczywistej korzyści z czasu, które zainwestowały w to, aby zdobyć wszystkie te błyszczące bombki. Niemiłe, że nagroda, za którą tak długo walczył, nie ma żadnej wartości. Podobna wydaje się bardzo atrakcyjna dla tych, którzy chcą uzyskać szybkie wyniki, ale to nie działa na dłuższą metę.

Jest to jeden z wzorców złego projektowania doświadczenia użytkownika dla zwykłych użytkowników. Celem systemu weryfikacji w serwisie Twitter polegała na tym, aby sprawdzać, czy ludzie są tymi, za kogo się podaje. Z czasem jednak, zamiast tego, aby budować zaufanie między użytkownikami, przekształciła się w swoisty „odznaka honoru”, który odbędzie się granicę między tymi, którzy go ma, a kto nie. Później administracja sieci przyznaje się ten błąd, po spędzeniu masowe kontrole dziennikarzy i dając wszystkim do zrozumienia, że takie ikony przypisane nie tylko gwiazd.

Być może jest to najczęstszy błąd przy projektowaniu własnego doświadczenia. Jak zdecydować, które treści postawić przed innymi. Prawdopodobnie najbardziej popularny, prawda. Jakie użytkownicy wydają się najbardziej „interesujące”. Czy to nie ci, którzy najwięcej subskrybentów?.

W gospodarce o tym mówią. „bogaci się bogacą”. Tworząc na swoich platformach system nagród, wspierających tych, którzy już i tak odniósł sukces, elity, która będzie zaciekle walczyć o utrzymanie swojego status quo, nawet jeśli jest to sprzeczne z interesami samej platformy. Zack Holman w swoim artykule „Nie zmuszaj użytkowników do odwalenia brudnej roboty” prowadzi charakterystyczny przykład użycia tej formy. Zaraz po rejestracji na przybysza uderza gradem porad o tym, jak stać się „zaawansowanych użytkowników” i uzyskać jak najwięcej z produktu.

Jeśli nowicjusz nie należy do tych wskazówek, utknie w jakimś nieznanym stanie, nie pozwalającym poczuć wartość produktu już teraz, ponieważ na niego ciągle sypią trwałe wymagania podłączyć te lub inne niepotrzebne mu funkcji. Jeśli będziesz oblegać zwykłych użytkowników obsesyjne porad, oni zawsze czują się nieudacznikami i wkrótce opuszczą swój zasób. Dbałość o zwykłym użytkownikom pozwoli ci stworzyć szeroką, i bazę użytkowników. Platformy, które skupiają się na wspólnych interesach i ogólnospołecznej interakci więcej, niż na i „czołówce”, pomagają każdemu z jego uczestników znaleźć „swoich” ludzi.

Na przykład, Instagram kolejno zapoznaje użytkowników z kimś, kto jest związana z ich obecnymi przyjaciółmi, a nie z tymi, którzy najwięcej polubień lub subskrybentów. Z pomocą zaktualizowanych funkcji wyszukiwania znalazłem tam poglądach na grze na gitarze, a także odkrył społeczności miłośników kotów i piesków preriowych. Im więcej korzystam z wyszukiwarkami funkcji Instagram, tym mniej uwagi zwracają na to, ile mam lajków i subskrybentów.

Rozumiem, że główna wartość tej platformy to ludzie, z którymi komunikuję się. To jest oznaką dobrego doświadczenia użytkownika. Funkcja reblog w Tumblr — to doskonały przykład dobrego projektowania doświadczenia użytkownika dla tych, którzy nie bardzo jest aktywny w sieci. Jeśli użytkownikowi podoba się jakiś treści, może podzielić się nim ze wszystkimi znajomymi i subskrybentami, a nie tylko zostawić pod nim komentarz lub like.

To pomaga ludziom głębiej zaangażować się w komunię i prowadzi do tego, że nagranie opublikowane, nie jest zbyt popularny uczestnikiem społeczności, może dojść do szerokiego grona odbiorców. Dzięki tych, którzy nie lubią pisać teksty, mogą poczuć swoją wartość i wnieść swój wkład w rozwój sieci. Ostatni i być może najważniejsza rada. Przestańcie zastąpienia pojęcia „dobry użytkownik” i „zaawansowany użytkownik”. Testowanie produktu lub jego nowych funkcji na pracownikach firmy — to prosta droga do porażki projektu.

Jeszcze jeden błąd — zaangażowanie do testów tylko tych, którzy kochają swój produkt. Pomyśl o swoich zwykłych użytkownikach i szczerze zapytaj siebie. „Czuł bym się frajerem, gdyby wykorzystał ten produkt kilka razy w tygodniu?”. Wyślij nam swoje kolumny i front-end woreczki na interface@vc.ru.

Dodaj komentarz