„W Dolinie Krzemowej Jest Rasizm Wszystkich Odmian”

Ktoś stworzył mit o tym, że ludzie, którzy pracują w sektorze technologii — czymś w rodzaju nowoczesnej czarodziejów. Może to były profilowane MEDIÓW. Może to byli po prostu ludzie z branży. Jak by nie było, mit zresocjalizowany, a niektórzy ludzie z zewnątrz patrzą na zatrudnionych w branży nie jak na zwykłych śmiertelników. Oni wydają się wybranymi.

Lepszy, mądrzejszy od innych, odżywiają nową rewolucję przemysłową i nie dotyczy problemów wspólnych dla proletariatu. Cóż, czy im się podoba tak myśleć. W rzeczywistości sektor technologiczny składa się ze zwykłych ludzi, którzy żyją zwykłym życiem. Nie różnimy się od wszystkich innych amerykanów, poza tym, że pracujemy w tej branży.

Pomimo tych wszystkich śmiesznych słów, które stosuje się w opisie oferty pracy, ludzie z sektora technologicznego — nie czarodzieje, nie ninja, nie gwiazdy rocka. Czasem robimy wybitne rzeczy, które wydają się magiczne, ale zostajemy zwykłymi ludźmi różnego pochodzenia. Często nie układa się w obraz, wygodny dla branży. To pytanie wolą nie rozmawiać, a co gorsza, nie rozwiązywać związane z nim problemy.

Jedna z najbardziej podstępnych problemów, z jakimi borykają się USA i w ogóle, a technologiczny sektor w szczególności — wzrost nietolerancji i fanatyzmu, rasizmu. Po 18 latach bicia kroku zgodnie z kierunkami rodziców młodzi, ale już dorośli ludzie wyjeżdżają na studia. Potem zaczynają pracować i razem z uniwersyteckimi wiedzy przynoszą ze sobą wartości, z którymi dorastali. Czasami jest to przekonania religijne, czasami domowe, czasami — rasistowskie.

Chociaż duża część sektora technologicznego Kalifornii zauważa Dzień Martina Luthera Kinga, w branży są ludzie, którzy wychowali się, świętując dzień generała wojsk Konfederacji Roberta Czy. Uważają go za bohatera, który walczył o prawa zjednoczonych w czasie Agresji Zachodu (a niewolnictwo jak i w niczym). Dla nich Martin Luther King był prosty . Tutaj dużo ludzi, którzy wychowali się w pobliżu, ale kształtowanie ich osobowości stało się w miejscach, gdzie rozwijają się nienawiść rasowa i segregacja.

Są i tacy, którzy dorastali tutaj, ale i tak znajdują prawidłowy mówić o „zniszczeniu rasy”. W rzeczywistości, choć wielu w branży i myślą, że ich nie dotyczą problemy, żrące resztę Ameryki, że one istnieją niezależnie od tego wszystkiego, to nie jest tak. Rasizm jest obecny w sektorze technologii, bo on jest wszędzie obecny. Czas o tym porozmawiać.

W branży obecna jest rasizm wszystkich odmian. Są tacy, którzy posiadają rasistowskich poglądów, bo ich w pierwszych dwadzieścia lat życia — wydaje im się, że wszyscy, którzy się z nimi nie zgadzam, po prostu nie posiadają pełni informacji o wyższości białych ludzi. Ci ludzie chętnie wymieniają się opiniami z ludźmi o podobnych poglądach. Jeśli zdarzało się pracować w dużej firmie technologicznej, to na pewno do czynienia z dyskusji o wyższości białych nad wszystkimi innymi. Uczestnicy takich rozmów mogą mówić o naturalnej skłonności czarnych do agresji i przemocy w białych adres.

Mogą delektować się na myśl o tym, że każdy, kto nie jest biały, powinien „jechać do domu”. Można nawet przypuszczać, że czarnym w niewoli było dobrze. Ci, którzy wszystko bierzesz rasistowskich idei w latach kształtowania się osobowości, bardziej ostrożny w wyrażeniu swoich poglądów. Jeśli oni ci ufają, to mogą powiedzieć, że azjaci nie potrafią prowadzić.

Myśl o tym, że murzyni mogą być takie same intelektualnie rozwiniętych, nie mieści się w głowie. Wymyślają powody, dla których czarnych w zasadzie biorą się do pracy. Chętnie namaszczali twarzy test, noszona sombrero na uczelnianych imprezach i śpiewali piosenki o tym, że w ich studenckim braterstwie nigdy nie będzie czarnuchów. Za zamkniętymi drzwiami, po szklanki innego, mogą przekonująco mówić, że nikt nie rasistami — po prostu im się nie podobają szerokie nosy; że nigdy nie będą spotykać się z czarnymi, ale mogą przelecieć czarną dziewczynę, jeśli ma atrakcyjne ciało.

I, w końcu, jest internet-nowinki. Firmy technologiczne mają obsesję na punkcie . Są one konsekwentnie i wytrwale zatrudniają młodzież. W wielu firmach są całe programów zatrudnienia absolwentów. Te wczorajsze absolwentów wzrosła w czasach 4chan, 8chan i Reddit.

Wielu z nich przekonało się w ciemnych zakamarkach internetu, co i nietolerancja — to taka demonstracja protestu, i starają się być skrajnymi . Swoją agresję w internecie nazywają trolling, a im silniejsza reakcja na nią, im bardziej żrących u nich okazuje się być, tym bardziej . Wiele z tego wyrastają, ale nie wszystkie. To tylko niektóre z typami rasistów, które można spotkać prawie w każdej firmie technologicznej.

W rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Jest niepoważne rasistami, które mogą porównać czarną kobietę z czarnym fotelem, lub takich, którzy twierdzą, że brak różnorodności w branży — to fikcja kolorowych. W tym rzecz. Jeśli wyobrazić sobie skalę pomiaru rasizmu — od zera do Stormfront (międzynarodowy dostęp do internetu-forum neonazistów — ok. Red.) — to wszystko na niej gdzieś tak pomieści.

Technologicznym firmom czas to zrozumieć i coś z tym zrobić. Doświadczamy w USA trudne czasy — gdy członkowie Ku-klux-klanu w biały dzień atakują ludzi, Donald Trump w swojej kampanii flirtuje z rasistami, a ludzie mu brawo. W tym środowisku, w którym wulgarna nietolerancja staje się coraz bardziej popularny, ciche rasistami z sektora technologicznego przestają być ciche. Ci, którzy umiejętnie ukrywa swoje uprzedzenia, kto uważa, że nietolerancja — to taka wesoła żart, zaczynają czuć, że mogą swobodnie wyrażać swoje poglądy publicznie. Tak być nie powinno.

Przywódców, którzy „oddani idei różnorodności i dostępności”, należy już teraz zacząć instalować ostre podstawowe zasady w odniesieniu do rasizmu. Papierków o niedopuszczalności dyskryminacji — brak. Liderzy, którzy chcą budować publicznej środę, powinny jasno określają odpowiedzialność, nową za obelgi na tle rasowym — tak jak jest to zrobione z molestowaniem. Jeśli napis na ścianie „Pet — dziwka” — to powód do zwolnienia jej autora, to zwalniać trzeba i wtedy, kiedy Pat mówi, że ona jest zła z powodu koloru swojej skóry. Szefowie firm należy natychmiast zrezygnować z praktyki oszustwa przejawów rasizmu na „alternatywne poglądy polityczne”.

Dla menedżerów nadszedł moment, kiedy trzeba zrobić zdecydowane kroki, mające na celu to, aby wszyscy pracownicy wiedzieli. Rasizm nie jest po prostu nie do przyjęcia — jest to powód do zwolnienia. To może powodować bolesne dyskusji i jeszcze bardziej bolesne decyzje. Na pewno, prędzej czy później firmy będą musiały rozwiązać — zwolnić profesjonalny , lub oddać publicznej środowiskiem dla efektywności. W takich chwilach firmy będą decydować, jaką wewnętrzną kulturę budują.

Czytaj Więcej: metodologia lean

Dodaj komentarz