„Wdrożenie Automatycznych Systemów Na Produkcji W Czasach łatwiej, Ale I To Jeszcze Nie Jest Zrobione”

The Denver Post o tym, dlaczego producenci samochodów nie spieszy się sprzedawać bezzałogowe maszyny w salonach. „Mieszkańcy Denver już teraz mogą udać się do najbliższego dealera Volvo i przetestować nowe Volvo S90. Standardowe wyposażenie maszyny zawiera funkcję Pilot Assist” — pisze ” The Denver Post.

Pilot Assist — system zarządzania, który pomaga kierowcy zaparkować, zachować dystans z innymi samochodami i ruch po jednym pasie. Cena sedana Volvo S90 wynosi $47 tysięcy. Maszyna wyposażona jest w specjalnym radarem i kamerą, kamera 360 stopni. Jednak samochód nie można nazwać samorządową — kierowca cały czas musi pozostać na swoim miejscu i trzymać kierownicę, bo inaczej maszyna spowolni ruch.

Technologia nie oznacza, że można nacisnąć przycisk i po prostu zasnąć. Ale ona pomoże ci zrobić codzienne sposób — na przykład do pracy, — bardziej przyjemne. Jak zauważa gazeta, zanim na drogach pojawią się w pełni autonomiczne maszyny, minie jeszcze kilka lat, na przykład, Audi planuje złożyć odpowiedni samochód w 2020 roku. Futurysta Thomas Frey uważa, że bezzałogowe systemy staną się dla branży przełom podobny do wynalezienia koła.

„Jest wiele ciekawych pytań. Na przykład, co się stanie z motocyklami i rowerami. W jakim wieku dziecko jest w stanie samodzielnie poruszać się w samochodzie. Co jeśli dziecko chce do toalety.

Czy można wysłać na taka samochodem psa. Odpowiedzi tylko trzeba znaleźć”. Zdaniem analityków, w przyszłości z bezzałogowych maszyn będą posiadać duże firmy, które będą dostarczać klientom usługi w ruchu. Użytkownicy będą mogli nie płacić za ubezpieczenie, serwis i paliwo do samochodów — aby gdzieś pojechać, to wystarczy wezwać karetkę.

„Być może, stężenie takich pojazdów w miastach będzie tak wysoka, że władze będą całkowity zakaz samochodów z kierowcami”. Oprócz Audi, która przygotowuje swoje samochód, odpowiednimi osiągnięciami zajmują Ford, General Motors, Tesla, Uber i inne. Eksperci uważają, że w ciągu 10 lat takie samochody będą dostępne dla każdego.

Przejście na autonomiczne pojazdy obsługują producenci i niektórzy politycy — wśród zalet bezzałogowych maszyn nazywają nie tylko wygoda, ale i bezpieczeństwo. Będą one wyposażone kamerami, czujnikami, radarami, systemami wykrywania oświetlenia i zasięgu, i innymi systemami. Jedną z zalet autopilota w tym, że on może być zmęczony w pracy lub odwrócenie uwagi od drogi. „Bezzałogowe samochody będą ściśle przestrzegać prawa i dbać o bezpieczeństwo ludzi na drogach” — uważa przedstawiciel General Motors Hal Lennox.

Departament transportu Kolorado wraz z Panasonic opracował program RoadX, która ma na celu zmniejszenie liczby wypadków na drogach. W szczególności, 145 kilometrów dróg w stanie proponuje się przekształcić w poligon do testów autonomicznych samochodów. Znaki drogowe i sygnalizacja świetlna planuje się wyposażyć w systemy, które mogą informować maszyny o problemach z ruchem. „Być może w stanie pojawią się wydzielone pasy dla samolotów bezzałogowych”.

W tym samym czasie w Kolorado dopóki nie ma przepisów, które regulował by ruch samochodów bez kierowcy. Bezpieczeństwo bezzałogowych maszyn, zauważa The Denver Post, wciąż pozostaje pod znakiem zapytania — i w tym więc ustawodawstwo w dziedzinie się nie rozwija.

Nawet nieruchome zautomatyzowane systemy, które są wykorzystywane w produkcji, nadal popełniają błędy i powodują niedogodności pracy. Pracownik fabryki Evraz w Pueblo Charles na jednym z przesłuchań w sprawie ustawy o pracy bezzałogowych pojazdach powiedział, że w zakładzie stosuje się najnowsze zautomatyzowane, wysokiej jakości sprzęt — jednak okazuje się, albowiem w wielu nieszczęśliwych wypadków. Zadaniem automatyki przemysłowej nie jest tak skomplikowane, ale w pracy maszyn stale pojawiają się błędy.

Utworzyć jedno prawo dla autonomicznych samochodów — jeszcze jedna zadanie. Producenci nie chcą, aby pojazdu musieli dostosować się do nowych przepisów każde 10 kilometrów. Na przykład, przedstawiciele General Motors powiedział, że nie będą pracować w stanach, u których nie ma jasnego kodeksu dla samochodów bez kierowcy.

Instrukcja Volvo, z drugiej strony, uważa, że ustawodawstwo w tej dziedzinie nie odgrywa dużej roli. „Będziemy wydawać na drogi samochód, który okaże się niebezpieczne. Prawo nie powinno zmuszać producentów do zrobienia maszyny bezpieczne, oni i tak muszą zająć się tym problemem”. Jednak regulacji jest i pozytywna strona — jeśli żadnych przepisów nie będzie, użytkownicy mogą zdecydować, że autonomiczne samochody są niebezpieczne. Posiadanie prawa daje pasażerom pewność siebie.

W pełni autonomiczne samochody teraz przechodzą testy w Arizonie, Michigan, Kalifornii i innych stanach Ameryki. Na razie jednak producenci nie chcą sprzedawać środków transportu masowego konsumenta. W październiku 2016 roku bezzałogowy samochód od Otto przeniósł się z 45 tysięcy puszek piwa w ramach pierwszego komercyjnego lotu.

Firma Lockheed Martin eksperymentuje z transportu dla potrzeb wojskowych. Panasonic planuje wdrożyć w Denver bezzałogowe chwytacz, które będą przewozić pasażerów od przystanków transportu do pracy lub domu. Autonomiczne samochody Volvo w całej Ameryce testują inżynierowie firmy, kontynuuje The Denver Post. Firma nie zamierza w najbliższym czasie rozpowszechniać je wśród kupujących.

„Najpierw musimy się upewnić, że system jest gotowy do wszystkich scenariuszy”, — mówi się w firmie. „Córka” Google firma Waymo testuje swoją flotę, i autonomiczne samochody już zdążyli przejechać, według przedstawicieli projektu, ponad 2 mln kilometrów. Za dwa lata maszyny trafiły do kilkunastu wypadków i we wszystkich przypadkach, z wyjątkiem jednego, pisze ” The Denver Post, w wypadku uznany za winnego człowieka — „kopii” kierowcy, który znajdował się w samochodzie, lub innego uczestnika zdarzenia.

Wśród innych przyczyn awarii — śliskie drogi, zła pogoda lub zachowanie samego samochodu. W ciągu ostatnich trzech lat śmiertelność na drogach Kolorado wzrosła o 10% — dlatego władze wzięły się za program RoadX. Amerykańskie władze proponują wprowadzenie zasady, według której wszystkie bezzałogowe samochody zobowiązani wyposażyć w urządzenia łączności, za pomocą których mogą wysyłać informacje do innych pojazdów na drodze. Jednak aż takiej zasady nie ma, ponadto, na wielu drogach w USA nie łapie sieci komórkowe — i będąc na nich, maszyny nie mogę przesyłać dane.

Czeka nas przykra dekady. Związanych i niezwiązanych, samoloty i zarządzane przez człowieka — na drogach będą spotykać się maszyny wszystkich kolorach. Futurystów obchodzą i inne problemy, oprócz bezpieczeństwa w samochodzie — na przykład, uważają, że z rozprzestrzenianiem autonomicznych maszyn młodzi ludzie mogą zapomnieć, jak prowadzić i nie będą wiedzieć, co robić w nagłych wypadkach. Wady systemów mogą wykorzystać hakerzy.

Władzom miast będzie musiał zrewidować budżet, tak jak duża część środków w nich pochodzi od właścicieli prywatnego transportu. Analitycy uważają, że maszyny pomogą zmniejszyć wydatki na zapewnienie medycznych poprzez zmniejszenie liczby wypadków. Opuszczone miejsca z parkingów będzie można wykorzystać do budowy nowych budynków. „Oczywiście, istnieje wiele ludzi, którzy zawsze kochali i kochają samochody.

Ale i dla nich maszyny staną się raczej hobby”.

Dodaj komentarz