Życie W Belgii: Praca, Ceny, Medycyna, Jedzenie, Transport

Opowieść analityka Nokia Katarzyny . U mnie nie było wyraźnego pragnienia wyemigrować. Przyjechałam w ramach programu wymian na staż do dużej firmy do pracy w zakresie, w którym chcę się rozwijać. Przez pół roku zaproponowano mi zostać tutaj pracować.

Po kilku rundach negocjacji dałam zgodę, firma zajęła się oficjalnym procesem zatrudnienia, i za kilka miesięcy do końca stażu podpisałam kontrakt na temat wiecznego zatrudnienia. Belgia — rządowa monarchia. Tutaj do tej pory jest rodzina królewska. W kraju skomplikowana struktura rządowa, istnieje sześć rządów w kraju, z liczbą ludności w 11 mln. Mam wrażenie, że samych belgów mało interesuje światowa polityka.

Ale są aktywnie zaangażowane w politykę swojego kraju. Na przykład, w odpowiedzi na plany rządzącej partii podnieść wiek emerytalny do 67 lat (od 65 lat) w 2020 roku, w regionie przeszła fala protestów. Tutaj bardzo silne pozycje pracy związków zawodowych, wspólnot, ORGANIZACJI pozarządowych. Belgia — państwo opiekuńcze z bardzo wysokimi podatkami.

Ponad 40 procent początkowej pensji idzie na ubezpieczenia społeczne, fundusz emerytalny, inne wypłaty. Z doświadczeniem w pracy ta oferta tylko postępuje. Powody, w celu zmniejszenia stawki mogą być hipoteka, posiadanie dzieci lub uszkodzonych współlokatora. Właśnie współlokatora, bo belgowie coraz mniej woli zawarcia małżeństwa, a prawa i ulgi dotyczą współlokatora w takim samym stopniu, jak i małżonka.

Belgia podzielona jest na dwa „obozy”. Regiony Flandria i Walonia. To zabawne, bo oprócz oficjalnych wartościowych niewiele mówi o ich przynależności do jednej kraju. Granica między regionami jak dzieli cały kraj na pół. W ostatnim czasie stosunki między dwoma regionami nasilają się, i Flandria chce wzmocnić stosunki gospodarcze z Holandią.

We Flandrii ludność nie wystarczy fakt, że Walonia jest ekonomicznie zależne od podatków flamandów. Konflikt między regionami historyczny. Kiedyś Walonia była bogatsza i nie w rozwój Flandrii, ale swój język i porządki.

Mówi się, że jednym z powodów, dlaczego Bruksela — siedziba UE, polega na umiejętności kraju i miasta połączyć różne kultury, języki i gospodarki swoich regionów. Czy można to Brukseli, trudno powiedzieć. W kraju trzech oficjalnych językach. Francuski, holenderski, niemiecki. Mieszkam w Antwerpii, to stolica regionu Flamandzkiego i drugie co do wielkości miasto w Belgii (Bruksela).

We Flandrii mówią po holendersku, w przeciwieństwie do Walonii, gdzie mówi się w języku francuskim. Jednak nie wszyscy mieszkańcy Flandrii mówi w języku angielskim. To w ogóle naturalnie — znać trzy języki. Holenderski, francuski i angielski. Wiele na tym nie ograniczają się i uczą się, na przykład, niemiecki i hiszpański.

Na niemieckim mówią 75 tysięcy osób na niewielkim obszarze na wschodzie kraju. Przed wojną ta część należała do Niemiec, ale dla ludności udało się obronić prawa na swój język jako państwowego w Belgii, a nawet na własny rząd i parlament. zaszczyt mieć status „drugiego” miasta. Drugi co do wielkości w Belgii, drugi co do wielkości port w Europie (po Rotterdamie), drugi na świecie pod względem liczby mieszkających w nim narodowości (ponownie po Amsterdamu). Tutaj dużo imigrantów, często skupiają się one w poszczególnych obszarach.

W mieście około pół miliona mieszkańców. To sprawia, że miasto jest spokojne, czasami nawet zbyt spokojny. W niedzielę prawie niemożliwe, aby znaleźć działający sklep lub lokal. Ale Antwerpia — znać kierunek na zakupy.

Każdy sierpnia i września — sezon rabatów i dużych wyprzedaży. Tutaj centra handlowe, ale jest małe przytulne ulice ze sklepami znanych marek, co sprawia, że zakup odzieży ciekawym doświadczeniem. Tutaj mało kanałów, ale jest duży port handlowy. Wokół doków znajdują się domy mieszkalne, restauracje i bary, co sprawia, że unikalną atmosferę miasta. Coś jak w moskwie, tylko w zimie cieplej i w zasadzie deszcz zamiast śniegu.

W lecie może być bardzo gorąco. Jesienią deszcze. Belgowie lubią narzekać na pogodę, że mało słońca i wszystko jest szare. Ale w tym roku jest słonecznych dni było znacznie więcej niż w poprzednich latach. Tak, że klimat, jak i wszędzie, zmienia się.

Podczas deszczu często bardzo wietrznie. Dlatego parasole szczególnie nie pomagają, i wszystko wydaje się być przyzwyczajeni . Jedyne, co przychodzi na myśl o narodową belgijską jedzenie, piwo i gofry. Ponad 1000 odmian piwa, browary — duma narodowa. Warto kieliszek, kufel piwa z beczki tanio.

Dwa-pięć euro. Jednak często podawane w kieliszku 0,33 l i średnio to znacznie mocniej (8-9%). U wielu odmian jest imienny kieliszek (aby zachować smak, jak mi powiedziano). Tak, że piwo już dawno część belgijskiej kultury. Frytki pochodzący z Belgii.

Wydaje się, belgów do tej pory frustrujące, że to danie nazywa się „French fries”. Zaprasza ją wszędzie i na pewno nie żałują majonezu. Jeszcze z narodowej kuchni — zupa pomidorowa z klopsikami, duszona wołowina lub królik, małże. Tym nie mniej, w Antwerpii można znaleźć absolutnie każdej kuchni. Ogromna liczba specjalistycznych marketów, którzy odkryli w swoim czasie imigranci.

Rdzenni belgowie cenią sobie różnorodność i sami często odwiedzają zagraniczne supermarkety lub chodzą do restauracji kuchnie innych narodowości. Program, w którym przyszłam na staż, pozwalała uzyskać wizę krajową kategorii D, bez możliwości przedłużenia. Wiza została na okres pół roku (czasem nawet wydają na trzy miesiące). Po przyjeździe w ciągu dwóch tygodni złożyłam dokumenty na pozwolenie na pobyt i otrzymała go przez dwa miesiące.

Zezwolenie na pobyt w formie jest kartą i jest również dowodem tożsamości w Belgii. Na mapie są przechowywane wszystkie informacje o pobycie w kraju, po mapie odbywa się rozliczenie podatków (szybciej, niż wypełniać formularze), wymagają przy dokonywaniu każdego państwa usługi. Pozwolenie na pobyt trzeba odnawiać co rok w ciągu pięciu lat, do momentu uzyskania stałego zamieszkania. Ci, którzy przyjeżdżają na studia, także sporządza wizę kategorii D i po przyjeździe składają dokumenty na pozwolenie na pobyt. Proces uzyskania pozwolenia na pracę dla mnie odbywało się w następujący sposób.

Spółka publikuje oferty pracy na krajowym rynku pracy i dwa tygodnie czeka na odpowiedzi kandydatów. Każdy kandydat może na tę pracę pójść, ale priorytet firmy muszą być obywatele UE. Tylko jeśli firma będzie w stanie potwierdzić, że nikt z UE nie zbliżył się do tej pracy (a dokładnie — przeprowadzi wywiad z kandydatami i znajdzie przyczynę odmowy, jeśli jest ona dostępna), wtedy firma będzie w stanie traktować pozostałych kandydatów.

Następnie należy zebrać komplet dokumentów oraz złożyć odpowiednie władze. W moim przypadku (jak i w wielu innych) tym zajmował się mój pracodawca. Ze swojej strony, wzięłam potrzebne dokumenty, w tym zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia i kopię dyplomu licencjata. W rzeczywistości, po tym, jak firma uznała kandydata niezbędne do tej roli, cały proces jest dość formalne. Niektóre zawody cieszą się szczególnym zainteresowaniem, i często trudno jest znaleźć pracodawcę kandydata z UE.

Należą tu jak i wysoko wykwalifikowanych zawodu (inżynier, programista), jak i specjalistyczne zawodzie (pielęgniarka). Mówią, we Flandrii najszybciej rozpatrują dokumenty do pozwolenia na pracę. Ja swoje dostałam w mniej niż trzy tygodnie. Ja, nawiasem mówiąc, pracuję jako analityk danych. Vdab.be — państwowy portal dla pracowników i osób poszukujących pracy w regionie Flandrii.

We Flandrii wiele miejsc pracy, tak jak jest to ekonomicznie rozwinięty region, w którym znajduje się wiele startupów i firm w różnych rozmiarach. Jednak firma płaci podatek dla zagranicznych pracowników, i nie każdy startup może pozwolić sobie legalnie zatrudnić. Płaca minimalna w Belgii ustalona na poziomie 1500 euro (brutto) bez podatku.

Wynagrodzenie zależy od firmy, doświadczenia, stopnia i zawodu. W Belgii 13,96 wynagrodzeń w roku. Dodatkowe wynagrodzenia wypłacane na koniec stycznia i lipca, odpowiednio. Większość pracodawców we Flandrii wymaga wiedzy jak holenderskiego i angielskiego. Znajomość języka holenderskiego można uniknąć międzynarodowej firmy, ale i tam znajomość holenderskiego będzie dodatkowym atutem.

Ja nie znam tego języka i czasami żartuję, że mój poziom holenderskiego nigdy nie będzie na poziomie angielskiego wielu belgów. Tak, ja nie spotkałam ani jednego belga, który by nie znał angielski przynajmniej na poziomie prostego dialogu. Każdemu imigrantowi, zaleca się skorzystać z kursów integracji społecznej i podstawowego języka holenderskiego. Do imigrantowi dołączają państwowego pracownika, który odpowie na wszystkie pytania w ciągu adaptacji i zapisze się na kurs integracji i języka.

Na kursach integracji opowiadają o historii, polityce, prawie i gospodarce kraju, omawiają kwestie zatrudnienia, różnic kulturowych. Wydał mi się ten kurs jest przydatny, ponieważ dowiedziałam się o wielu możliwościach i moich praw w Belgii, o których nie wiedziałam do tego. Dwa kursy języka (poziomy A1 i A2) i kurs integracji darmowe, jeśli podpisać kontrakt z państwem o ich przejścia.

Przy okazji, kurs integracji i ukończenie kursów językowych są warunkiem koniecznym do uzyskania belgijskiego obywatelstwa, które można uzyskać po pięciu latach legalnego pobytu w kraju. Transport publiczny drogi. Jeden wyjazd do Antwerpii na miejskim autobusie, kupiony u kierowcy lub w kiosku — trzy euro. Można również kupić bilet, wysyłając SMS na krótki numer za 2 euro. Mapa na 10 przejazdów kosztuje 15 euro.

Za sześć euro można kupić bilet na jeden dzień. W ogóle, taryf bardzo dużo. Mój roczny bilet na transport publiczny płaci pracodawca, i warto 204 euro (dla tych, którzy mniej niż 26 lat). Jeśli już 26 lat, roczny bilet kosztuje 306 euro. Belgijska linia kolejowa jest dobrze rozwinięta.

Ceny na bilety kolejowe zasługują na oddzielny wykład. Tak wiele niuansów, jak kupić bilet za niskie kosztów. Cena standardowego biletu zależy od odległości i klasy (od 4 do 20 euro w jedną stronę). Klasa ja zawsze biorę drugi, ponieważ jest znacznie tańsze i jedyna różnica — rozmiar wagonu.

Bilet z lotniska w Brukseli lub na lotnisko kosztuje drożej z powodu dodatkowych opłat w pięć euro. Jeśli do 26 lat, można skorzystać z młodzieżowym bilet i kupić bilet w dowolnym kierunku w Belgii na 6.20 Euro. Jest jeszcze bilet weekendowy, który kosztów często wychodzi taniej młodzieżowego. Aby wybrać najbardziej odpowiedni bilet, można porównać koszty na miejscu. Poza Belgii jeździć pociągami droższe.

Ja bym radził skorzystać z autobusu. Na przykład, Flixbus można za dwie godziny i 11 euro dostać się do Amsterdamu. W Belgii uwielbiają festiwale. Tutaj, wydaje się, są festiwale dla całego. Najbardziej popularny wśród młodzieży festiwal muzyki elektronicznej Tomorrowland odbywa się co roku w prowincji Antwerpii.

Najbardziej powszechna rozrywka wśród miejscowej ludności — napić się piwa w przytulnym barze. A tak, istnieje rozrywka na każdy gust. Wiele klubów z muzyką elektroniczną. W mieście tylko dwa duże kina. Przytulne lokalu zwykle ukryte w najbardziej zakamarkach.

Często odbywają się imprezy tematyczne i imprezy. Ja zwykle się o nich dowiem się w Facebook w proponowanych imprezach w okolicy. W mieście wiele atrakcji. Najbardziej znanym muzeum nazywa MAS (Museum aan de stroom) i przyciąga swoją współczesną architekturą. Na ostatnim piętrze muzeum — punkt widokowy, z którego można zwiedzać za darmo.

Katedra najświętszej marii panny położony jest przy centralnym placu i jest turystycznym symbolem miasta. Główny dworzec kolejowy jest uważany za jeden z najpiękniejszych dworców w świecie. Wiem imigrantów z Rosji i Ukrainy, którzy uważają ten kraj nudne. Uważają, że belgowie nie potrafią się bawić. Wydaje mi się, że to nie tak.

Zazwyczaj trudno jest wtedy, gdy nie masz żadnych przyjaciół, którzy podzielają twoje zainteresowania. Gdy pojawiają się one, wszystko staje na swoje miejsca. Moja przyjaciółka z Indii żartuje, że jej ostrzegali o miłości belgów do piwa, ale nie ostrzegali o miłości do sportu, a ona była na to gotowa. Czy tak jest naprawdę, każdy znajdzie sobie sport zainteresowań. Tutaj nie ma zwyczaju przerabiać, i po sześciu godzin wieczornych praktycznie każdy jest zajęty swoimi sprawami.

Urząd miasta w dobrze radzi sobie ze sportowymi usług. Na miejskiej stronie można zapisać się na ponad 30 kursów. Wśród nich pływanie, fitness, joga. Kosztuje to w granicach 30-50 euro za pół roku zajęć tygodniowo.

Można po prostu korzystać z basenu, np. Gość do 26 lat musi zapłacić dwa euro, a od 26 lat — cztery euro. Istnieją sposoby, aby to zrobić jeszcze taniej, na przykład, kupić roczny abonament. Ale najważniejsze tutaj — rower.

Belgowie patrzą rowerowe zawody w sportowych barach. Wiele osób jest uzależnionych od jazdę na rowerach górskich. Głównych operatorów trzy. Proximus, BASE i Orange. Jeszcze jest stosunkowo nowy wirtualny operator Mobile Vikings, który nie ustępuje w jakości komunikacji głównym graczom (tak jak korzysta z sieci podłogowa BASE), ale taniej na wartości z powodu braku salonów sprzedaży.

Korzystam z Mobile Vikings i płacę miesięcznie 15 euro za tempo z 4 GB internetu. Mi to wystarczy. Najtańszy u nich tempo — 10 euro, i to jest najtańszy spośród wszystkich operatorów. Jednak kartę SIM tego operatora nie kupić w sklepie i można tylko zamówić przez internet.

Przy okazji, od niedawna (a mianowicie po atakach terrorystycznych w Brukseli) w celu uzyskania karty SIM, należy potwierdzić swoją tożsamość, pół roku temu jeszcze tego nie było. Wewnątrz UE nie ma żadnych opłat za roaming od maja do czerwca 2017 roku na mocy decyzji Komisji europejskiej. To jest bardzo fajne, tak jak teraz można podróżować po UE, nie martwiąc się o rachunki za roaming. Co do komunikacji Wi-Fi, wielu podróżnych niezadowoleni im. I to prawda, że w większości kawiarni nie zapadła mieć bezpłatny dostęp do internetu.

Jednak bezpłatny dostęp do internetu, często są w bibliotekach, muzeach. Również w mieście Antwerpia można złapać czasami miejski bezpłatny dostęp do internetu, ale na jego stabilność liczyć nie można. Oprócz Brukseli i Antwerpii, w Belgii warto pojechać zobacz Brugia, Gandawa, Ostenda. To we Flandrii. W Walonii bardzo piękna przyroda, z lasami i wzgórzami.

Istnieje kilka zamków, ale nie są one tak spektakularne, jak we Francji czy w Niemczech. Ubezpieczenie zdrowotne odbywa się jednym państwowym i sześcioma prywatne organizacje non-profit, fundacje. Podstawowa pomoc jest świadczona głównie przez lekarzy prywatnej praktyki. Czyli tutaj nie ma zwyczaju chodzić do szpitala, a raczej do lekarza do biura lub gabinetu, gdzie pracuje.

To było nowe dla mnie doświadczenie (a jak archiwum). Człowiek ma prawo zwrócić się do dowolnego lekarza, państwowej lub prywatnej, bez kierunków. Fundusze ubezpieczeniowe zwracają koszty wszystkich certyfikowanych lekarzy i leki na receptę. Najtańsze supermarkety — Lidl, Aldi, Colruyt.

Droższe — Delhaize, Carrefour, Albert Heijn. W sobotę i niedzielę działa na rynku około teatru (Exotische markt), gdzie można kupić owoce, warzywa, orzechy, przekąski, a także spróbować jedzenia ze straganów z azjatyckim jedzeniem. Koszt wynajęcia studio w centrum miasta — 400-600 euro miesięcznie. Apartament z salonem i sypialnią będzie kosztować około 500-700 euro.

Z dwoma sypialniami — 600-1000 euro. Oprócz tego, rachunki za wodę, prąd, internet, sprzątanie klatek schodowych (do 200 euro miesięcznie).

Dodaj komentarz